2 marca 2009

MANIFESTA 2009

Szlachetne zdrowie,
Nikt się nie dowie,
Jako smakujesz,
Aż się zepsujesz.

Człowiek – kobieta
Wie to od zawsze
I sama mówi,
Że nic nad zdrowie

Ani lepszego,
Ani droższego;
Bo dobre mienie,
Perły, kamienie,
Także wiek młody
I dar urody,
Miejsca wysokie,
Władze szerokie
Dobre są, ale …

gdy

GMO - żywność karmi nas genem,
na Śląsku nie oddychamy tlenem,
szpitale w kontraktach pozatapiane,

gdy o Jej ciele rząd decyduje,
a z drugiej strony Ją ignoruje
gdy mammografy wkoło popsute,
lekarze dalecy od ideału,
wtedy kobieta bliska zawału,
wkurza się zrazu bardzo pomału,

to Ona może starać się!
biegać!
ćwiczyć, zażywać i zapobiegać,
jednako na nic te Jej starania,
bo Ona nie ma nic do gadania.

Dlatego kobieta się zorganizuje
i na Manifach to wyskanduje:

decyzje rządu są kluczowe
i nie chodzi tu o mamonę,
jak zwykle chodzi o priorytety
o zdrowy naród ze zdrowej kobiety!


Premieru TuskuJ
Klejnocie Drogi!
Nasz dom ubogi!
Oddany tobie!
Ulubuj sobie!

W przeciwnym razie powstaną Kobiety
i na nic będą ministrów zalety.

Białe Miasteczko nam pokazało,
że do Was mówić, to wciąż za mało!

Małgorzata Tkacz-Janik

0 komentarze:

Prześlij komentarz